 |
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 20:45, 26 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
oki ide się pomodlić...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paula
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 14:49, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
,,Głębia jej miłości określa głębię jej bólu..." opera Tosca
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gabi
Dołączył: 19 Kwi 2006
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z głębi duszy
|
Wysłany: Czw 14:53, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
dobre...piękne...
to jaką ja muszę mieć miłość... chyba bardzo wielką..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
J.
Gość
|
Wysłany: Czw 15:06, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
To nie jest prawdziwa miłość. I nigdy nie będzie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paula
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 15:09, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
W niektórych wypadkach wychodzi na jaw, jakim "darem" jest miłość. Ludzka miłość to często tylko ból i cierpienie. Boska... Cóż, trzeba w nią najpierw uwierzyć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Czw 15:27, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
[quote="Paulina Joanna"często tylko ból i cierpienie.[/quote]
Możecie mnie wyśmiać i nierozumieć ale ja dalej się będę upierał że nawet nasza ludzka prawdziwa miłość nie opiera się na bólu i cierpieniu. Jeżeli jest powiedziane że opiera się na bólu i cierpieniu to nie jest to miłość prawdziwa i ten obraz w tym człowieku który tak definiuje miłość jest zafałszowany.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paula
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 17:52, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Janku, ale miłość ludzka nie jest doskonała, bo nie jesteśmy bogami! Tajemnice rodzą niepokój, niepokój rodzi nieufność, nieufność rodzi zazdrość, zazdrość nienawiść. Nienawiść jest bólem.
Zaprzeczysz? Tak, zaprzeczysz na pewno temu wcześniejszemu ciągowi przyczynowo-skutkowemu (nazwę to w ten sposób). Jednak ja trochę inaczej patrzę na ten świat, a wiesz, że bywam cholernie uparta. W każdym razie stwierdzam, że w miłości może występować ból i to wcale nie oznacza, że jest sztuczna!
A co do tego cytatu... W nim chodziło o cierpienie Florii Tosci, gdy myślała,
że ukochany ją zdradził. Te słowa powiedział jeden gostek słysząc jej lament.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Czw 20:48, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Paulina Joanna napisał: | Janku, ale miłość ludzka nie jest doskonała, bo nie jesteśmy bogami! |
Jeżeli mówisz o mitologii greckiej to owszem. Byli bogowie, herosi i ludzie i milość ludzka była słaba i niedoskonała.
Paulina Joanna napisał: | Tajemnice rodzą niepokój, niepokój rodzi nieufność, nieufność rodzi zazdrość, zazdrość nienawiść. Nienawiść jest bólem. |
Bóg stwarza ludzi, ludzie odrzucają Go, On daje im Syna, Syn ukazuje prawdziwą miłość, miłość uświęca ich, oni dają innym miłość.
Paulina Joanna napisał: | Jednak ja trochę inaczej patrzę na ten świat, a wiesz, że bywam cholernie uparta. W każdym razie stwierdzam, że w miłości może występować ból i to wcale nie oznacza, że jest sztuczna! |
To dobrze że inaczej patrzysz na świat. Każdy z nas inaczej patrzy. Mnie twoja upartość nie przeraża. Boga tym bardziej. Jonasz też był uparty i wielu przed nim i po nim. Owszem, ból może wystąpić ale nie może być fundamentem prawdziwej miłości. Bo jeżeli miłośc opiera się tylko i wyłącznie na bólu i cierpieniu to jest zmutowaną miłością i prowadzącym do nikąd wymysłem. Nie pisałem nigdzie o sztuczności.
Coraz bardziej skłaniam się ku opinii że czujemy to co chcemy i to czego jesteśmy niewolnikami. Ale znając moje doświadczenie to nie jest ostateczny stan ani to nei jest stan prawdziwy. Jednak okazuje się że jest coś co pozwoli się wyzwolić z wyobrażeń i wyzwalać się wciąż na nowo. To daje możliwość zobaczenia siebie w całości bez żadnych przyciemnień ani zakrywanych zakamarków.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Czw 21:29, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
"Ponieważ powiedziałem ci wszystko w moim Słowie, którym jest mój Syn, nie mam ci już nic więcej do powiedzenia ani do objawienia. Utkwij oczy tylko w Nim, ponieważ w Nim wszystko zawarłem: w Nim wszystko powiedziałem i objawiłem. W Nim znajdziesz daleko więcej niż to, czego chciałbyś pragnąć lub o co chciałbyś prosić"
św. Jan od Krzyża, Wejście na Górę Karmel
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paula
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 21:42, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ten cytat (napisany przez Janka) w pewnym sensie tłumaczy brak *"jawnych" objawień Boga.
,,Mylić się ma prawo każdy- kłamać nie wolno nikomu" Tadeusz Kotarbiński
*głos z nieba itp.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Czw 22:25, 27 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Jeżeli chodzi o zobaczenie Boga twarzą w twarz to nawet Mojżesz Go nie oglądał jak był po 10 przykazań na górze Synaj. Nikt Boga nie widział bo nie mógł. Śmierć by nas czekała. A co do objawień i znaków Jego obecności i Ducha Świętego to jest juz naprawdę tego dużo, dużo, dużo...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paula
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 20:41, 28 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
,,Jesteśmy nikim, chcemy być kimś. Kiedy umrzemy, oni dopiero dowiedzą się, kim byliśmy..." Marilyn Manson- "The Nobodies"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Katharsis
Dołączył: 07 Lut 2006
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy
|
Wysłany: Nie 12:12, 30 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
już kiedyś odnalazłam te fragmenty....powiem szczerze że dały mi troche do myślenia..i otworzyły niektóre furtki..
" Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec! Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będzie głód i zaraza, a miejscami trzęsienia ziemi. Lecz to wszystko jest dopiero początkiem boleści. " Mt24,6-8
i drugi..
"Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej" Łk12,51-53
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pon 10:55, 01 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
"Jeśli człowiek zaneguje istnienie prawdy i zacznie wierzyć w to, co mu jest wygodniej wierzyć, to skaże się na nihilizm i całkowitą utratę orientacji życiowej. Nie bedzie rozróżniał dobra i zła, nie będzie sprawdzał, gdzie prawda, gdzie fałsz. New Age, będąc taką mieszanką wszelkich możliwości herezji i różnych wątków pseudoreligijnych i pseudopsychicznych, daje namiastkę pewnego samozadowolenia, ale nie odpowiada na najgłębsze pytania jakie człowiek nosi w sobie: o szczęście, o zbawienie, o prawdę właśnie. I zupełne zamyka się na Boga."
Wojciech Giertych OP
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 16:39, 03 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
"Tak naprawdę człowiek dzisiaj boi się tego co nastąpi. Jest to rodzaj niepokoju wewnętrznego kogoś, kto nie ma już siły iść dalej. Próbuje uciec przed tym niepokojem i ta próba ucieczki staje się jego najważniejszym problemem. Dlatego obiecuje mu się zadziwiające rzeczy, rodzaj raju na ziemi, religijne ZOO, w którym wymieszane są wszystkie religie, a do nas należy wybór. Przez sześć miesięcy będziemy katolikami, przez nastepne sześć miesięcy hindusami itd. Wydaje się nam, że będziemy zadowoleni, bo możemy wybierać w tej różnorodności. Jest to znak ludzkości, która zatraciła dojrzałość. Gdyby było w nas choć trochę głębi, chcielibyśmy poznawać prawdę. Myślę, że stoimy wobec cywilizacji starej, "zużytej", zamiast szukać prawdy w głębi nas szuka się tylko zewnętrznej zmiany."
Marie-Dominique Philippe OP
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|